Magdalena Szpunar
Wy¿sza Szko³a Spo³eczno-Gospodarcza
Nastêpne spo³eczeñstwo bêdzie spo³eczeñstwem wiedzy.
Wiedza bêdzie kluczowym zasobem
a pracownicy wiedzy bêd¹ dominuj¹c¹ grup¹
w zasobach tego spo³eczeñstwa.
P. Drucker
Kapita³ ludzki i intelektualny szans¹ na przezwyciê¿anie nierównoœci spo³ecznych.
Poziom skolaryzacji, uznaje siê ze jedn¹ z g³ównych miar bogactwa narodów, a korzystanie z urz¹dzeñ teleinformatycznych coraz czêœciej stanowi drogê do korzystania z wiedzy[1]. Wiedza staje siê kwintesencj¹ wieku w którym przysz³o nam ¿yæ i funkcjonowaæ, analogicznie do pary i energii elektrycznej w fazie spo³eczeñstwa nazwanego industrialnym.
W d¹¿eniu ku gospodarce opartej na wiedzy niebagatelna rolê ma kapita³ ludzki, który dziêki edukacji mo¿e tworzyæ gospodarkê trzeciej fali opart¹ na wiedzy i informacji. Jednak¿e jak to najczêœciej bywa, to w³aœnie czynnik ludzi jest tym elementem, który stanowi g³ówny czynnik spowalniaj¹cy postêp. Mentalnoœæ ludzka, nastawiona konserwatywnie i negatywistycznie hamuje rozwój, szczególnie jeœli jest s³abo wykszta³cona[2]. Coraz dobitniej wyra¿a siê pogl¹d, i¿ o rozwoju spo³eczeñstwa informacyjnego, na pewnym jego etapie bardziej fundamentalne bêd¹ czynniki spo³eczne, ni¿ techniczne, gdy na nic zda siê dostêp do zasobów œwiatowej sieci komputerowej, w sytuacji, gdy¿ u¿ytkownik, nie bêdzie w stanie siê ni¹ pos³ugiwaæ[3].
Wed³ug Kazimierza Krzysztofka wyzwaniem dla systemu edukacji XXI wieku ma staæ siê nauczenie ludzi kreatywnoœci oraz umiejêtnoœci przekazywania oryginalnych metod rozwi¹zywania problemów, w taki sposób, aby zapewniæ mo¿liwoœæ zdobywania wiedzy ca³emu spo³eczeñstwu[4]. Podkreœla siê, i¿ spo³eczeñstwo informacyjne przyniesie rozwój jedynie ludziom wykszta³conym, st¹d prawdziwym wyzwaniem staje siê powszechne d¹¿enie do wykszta³cenia[5].
W zwi¹zku z tworzeniem siê spo³eczeñstwa informacyjnego, Abramowicz wyró¿nia cztery kategorie obywateli[6]:
- Obywatel Informuj¹cy siê: musi poznaæ narzêdzia teleinformatyczne w sposób pozwalaj¹cy mu uzyskiwaæ informacje, jakich potrzebuje w danym czasie i miejscu
- Obywatel Komunikuj¹cy siê: jest Obywatelem Informuj¹cym siê, który ponadto potrafi komunikowaæ siê drog¹ elektroniczn¹
- Obywatel Ucz¹cy siê: jest Obywatelem Komunikuj¹cym siê, który pozyskuje wiedzê stanowi¹c¹ o jakoœci jego ¿ycia zawodowego i prywatnego wykorzystuj¹c do tego celu narzêdzia teleinformatyczne
- Obywatel Tworz¹cy: jest Obywatelem Ucz¹cym siê, który potrafi tworzyæ produkty i us³ugi cyfrowe, s³u¿¹ce zaspokajaniu potrzeb Obywateli Informuj¹cych siê, Komunikuj¹cych siê i Ucz¹cych siê
Wed³ug A. Straszaka po¿¹dana struktura edukacyjna w spo³eczeñstwie informacyjnym, winna przedstawiaæ siê nastêpuj¹co[7]:
Ryc. 1. Po¿¹dana struktura edukacyjna w spo³eczeñstwie informacyjnym
![]() |

�ród³o: A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci
Krzysztofek wskazuje, i¿ do lamusa odchodzi naczelna zasada, jak¹ kierowa³o siê spo³eczeñstwo industrialne tj. 20 lat nauki i 40 lat pracy. Podkreœla siê, i¿ wspó³czeœnie ka¿dy bêdzie zmuszony kilkakrotnie w ci¹gu ¿ycia zmieniæ zawód – w gestii instytucji edukacyjnych le¿y kwestia nastawienia cz³owieka na nieustann¹ naukê w ci¹gu jego ca³ego ¿ycia[8]. Kluczow¹ umiejêtnoœci¹ bêdzie zdolnoœæ pos³ugiwania siê komputerem, co oczywiœcie nie oznacza, i¿ dominuj¹cym zawodem przysz³oœci bêdzie informatyk. Oznacza to, i¿ komponent informatyczny bêdzie stanowi³ element ka¿dego zawodu, analogicznie do zawodu pisarza „w czasach gdy umiejêtnoœæ pisania by³a rzadka, pisarzem nazywano osobê zapisuj¹c¹ s³owa cz³owieka niepiœmiennego. W miarê nauczenia ca³ego spo³eczeñstwa umiejêtnoœci pisania ten zawód znikn¹³”[9]. Komputer zwany ikon¹ XXI wieku, odebra³ cz³owiekowi wy³¹cznoœæ na inteligencjê. Oczywiœcie komputer sam w sobie jest o tyle inteligentny, o ile w w³aœciwy sposób go zaprogramowano, stanowi jakby implant ludzkiej inteligencji. Zdaniem Krzysztofka pozostanie jednak domena w³aœciwa li tylko cz³owiekowi, bêdzie to kreatywnoœæ, a od kreatywnoœci bêdzie zale¿eæ miejsce cz³owieka we wspó³czesnym œwiecie[10]. Komputer - metamedium, pozwala cz³owiekowi pracowaæ, uczyæ siê, kupowaæ, s³uchaæ muzyki, czyli niemal wykonywaæ wszystkie czynnoœci dnia codziennego, tworz¹c nowy typ obywateli - obywateli cyfrowych zwanych netizenami.
Wojciech Cellary uwa¿a, i¿ edukacjê XXI wieku cechowaæ bêdzie outsourcing, student nie przywi¹zany do miejsca studiowania sam bêdzie konfigurowa³ elementy w³asnej edukacji[11].
Tab.1. Uniwersytet dziœ i jutro - porównanie
| UNIWERSYTET | |
| „DZISIAJ” | „JUTRO” |
| studenci = m³odzie¿ | studenci = doroœli |
| student bez doœwiadczenia zawodowego | student z doœwiadczeniem zawodowym, czêsto du¿ym |
| nauczyciel wie, czego student ma siê uczyæ | student wie, czego nauczyciel ma siê uczyæ |
| nauczanie podstaw | nauczanie rozwi¹zywania problemów |
| nauczanie stacjonarne – student studiuje na raz w jednym uniwersytecie | nauczanie zdalne – student studiuje na raz w wielu uniwersytetach |
�ród³o: W. Cellary (red.) Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym
Computer-Based-Learning, Webedukation, Telearning, E-learining, Teletutring, to s³owa wytrychy otwieraj¹ce bramê do nowej edukacji XXI wieku, która staje siê coraz bardziej popularna w œrodowisku akademickim, np. Polski Uniwersytet Wirtualny.
Wydatki na naukê w Polsce s¹ mierzone w stosunku do dochodu brutto na g³owê mieszkañca (GNI per capita), s¹ niskie i wynosz¹ 0,8%, podczas, gdy œrednia dla pañstw UE, wynosi 1,9%, zaœ dla USA 2,6%[12]. Nale¿y jednak¿e zauwa¿yæ, i¿ wydatki Polski s¹ zbli¿one do wydatków Hiszpanii, Nowej Zelandii, RPA i Wêgrzech, a wy¿sze ni¿ na przyk³ad Grecji, Portugalii, Argentyny i Meksyku – jeœli weŸmiemy pod uwagê poziom rozwoju gospodarczego[13]. O przechodzeniu ku spo³eczeñstwu wiedzy œwiadcz¹ tak¿e takie wskaŸniki jak liczba publikacji naukowych na milion mieszkañców.
Ryc. 2. Liczba publikacji naukowych na milion mieszkañców w latach 1995-1999

�ród³o: A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci
Wydatki na naukê w Polsce, nie napawaj¹ optymizmem. W Szwajcarii wydatki na jednego naukowca wynosz¹ 266 tysiêcy €, w Szwecji 227 tys. €, Japonii 212 tys. €, w Niemczech 199 tys. €, we W³oszech i Danii po 188 tys. €, w ca³ej UE jest to 156 tys. €, podczas gdy w Polsce jest to tylko 23 tys. €. Do najlepiej doinwestowanych naukowców Szwajcarskich pozostaje nam dystans prawie dwunastokrotny, zaœ do œredniej UE prawie siedmiokrotny[14].
Wed³ug jednego z najwa¿niejszych pism naukowych na œwiecie „Nature”, pod wzglêdem liczby prac naukowych zajmujemy 19 miejsce na œwiecie[15]. W badanym okresie polscy uczeni opublikowali 42 852 prace, co plasuje nasz kraj za takimi pañstwami jak np. Brazylia. Na pierwsz¹ trzydziestkê krajów przypada 98% wszystkich publikacji naukowych i cytowañ – w nauce najwiêksze znaczenie maj¹ de facto trzy regiony Ameryka Pó³nocna, Europa i Azja Wschodnia oraz Indie[16].
Ryc. 3. Wydatki na naukê w przeliczeniu na jednego naukowca

�ród³o: A. Ho³dys. Polska nauka w cenie.
W œwiecie nauki dominuj¹ Amerykanie, do nich nale¿y autorstwo co trzeciej wa¿nej pracy, na nich przypada po³owa cytowañ. Jednak¿e si³a USA maleje, gdy dokona siê porównania z krajami europejskimi. Wœród pracuj¹cych osób naukowcy stanowi¹ w Polsce 0,32%, podczas gdy w Finlandii grupa ta jest niemal 11 krotnie wiêksza 13,77[17].
Ryc. 4. Liczba naukowców na 1000 pracuj¹cych osób.

�ród³o: A. Ho³dys. Polska nauka w cenie.
Eksplozja informacji powoduje, i¿ koniecznym wydaje siê byæ przejœcie od spo³eczeñstwa informacji do spo³eczeñstwa wiedzy. Jak wskazuje Andrzej Straszak, wed³ug szacunków Uniwersytetu of Kalifornia, na œwiecie zapisuje siê rocznie 1,5 mld GB informacji w postaci papierowej, filmów i plików muzycznych[18]. Jedynie spo³eczeñstwa oparte o badania naukowe i wysok¹ jakoœæ edukacji, bêd¹ mog³y poradziæ sobie z zalewem informacji, który mo¿e byæ groŸniejszy, ni¿ zatrucie powietrza i wody w wieku XX- tym[19]. W stosunku do Internetu u¿ywa siê metafory smogu informacyjnego, gdy¿ tysi¹ce u¿ytecznych informacji ginie w chaosie i zgie³ku „S¹ ich tysi¹ce i mog³yby byæ u¿yteczne, ale poniewa¿ s¹ rozdrobnione i rozproszone, tworz¹ informacyjna mg³ê, która oœlepia i dusi, utrudnia orientacjê, pozbawia szans dotarcia bezpiecznie do spokojnego portu rzetelnej wiedzy”[20]. Wskazuje siê, i¿ eksplozja informacji zmienia piramidê informacyjn¹.
Ryc.4. Nowa piramida informacyjna pocz¹tków XXI wieku

�ród³o: A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci
W spo³eczeñstwie informacyjnym, zwiêkszanie informacji iloœci i ró¿norodnoœci produktów bêdzie tak wielkie, ¿e dla ich produkcji i konsumpcji warunkiem koniecznym wydaje siê byæ posiadanie wykszta³cenia wy¿szego zdecydowanej wiêkszoœci spo³eczeñstwa[21]. Liczba absolwentów uczelni wy¿szych w ci¹gu dekady 1990-2000, zwiêkszy³a siê z liczby 56 078 w 1990 do 261 078 w roku 2000, czyli prawie piêciokrotnie[22], co obrazuje poni¿sza rycina:
Ryc. 5. Liczba absolwentów uczelni wy¿szych w latach 1990-2000.
�ród³o: A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci
Straszak, przedstawi³ produkty edukacyjne (absolwentów) poszczególnych typów szkó³ w Polsce w latach 1970-2000[23]. Jak ³atwo skonstatowaæ, najwiêkszy boom dotyczy szkó³ wy¿szych, co obrazuje poni¿sza rycina:
Ryc. 6. Parametry modelu sektora edukacyjnego w Polsce w latach 1970-2000.
�ród³o: A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci
Jednak¿e edukacja ponadwy¿sza nie cieszy siê zbytni¹ estym¹, wed³ug sonda¿u przeprowadzonego w portalu Gazety Wyborczej wynika, i¿ 59% (2 123 osoby) respondentów uwa¿a, i¿ nie warto robiæ kariery naukowej w Polsce, lepiej wyjechaæ na Zachód, 26% (925 osób), uwa¿a i¿ warto, a 15% (544) twierdzi, ¿e w ogóle nie warto byæ naukowcem[24]. Z pewnoœci¹ nie jest to wynik niepopularnoœci zdobywania stopni naukowych, a raczej œwiadomoœæ niewielkich gratyfikacji pieniê¿nych, jakie siê wi¹¿¹ z tzw. karier¹ naukow¹, szczególnie m³odo naukowca, który niejednokrotnie jest zmuszony za 900z³ utrzymaæ siebie i rodzinê. Spadek znaczenia naukowca, jako atrakcyjnie postrzeganego zawodu, potwierdzaj¹ badania TNS OBOP z 2000 roku, wedle których naukowiec, nauczyciel akademicki cieszy siê tylko 3% poparciem, zajmuj¹c tak¹ sam¹ pozycjê jak mechanik. Za bardziej interesuj¹cy i ciekawy zawód respondenci uznali lekarza 14%, artystê 12%, dziennikarza 11%, pilota 8%, czy informatyka 7%[25]. Presti¿ naukowca wyraŸnie maleje, co potwierdzaj¹ badania CBOS-u z roku 1993, gdzie profesor uniwersytetu zajmowa³ pi¹t¹ lokatê, bêd¹c wyprzedzanym przez lekarza, nauczyciela, rolnika (!) i górnika[26].
Parafrazuj¹c s³owa Georgesa Charpaka – laureata Nagrody Nobla z 1992 roku, za pracê nad detektorami cz¹stek elementarnych – nauka jest najbardziej wymagaj¹c¹ kochank¹, dniem i noc¹, niezale¿nie od pory roku, nagradza i wprowadza w stan rozpaczy. Potrafi niszczyæ jak najgorsza nerwica natrêctw, ale obdarzaæ potrafi radoœci¹ i najwy¿szym poczuciem spe³nienia. Piotr S³onimski w odniesieniu do nauki równie¿ u¿ywa metafory kobiety, ba jego zdaniem nawet najmniejsze odkrycie w laboratorium jest bardziej atrakcyjne, ni¿ podbicie nowej kobiety. Jednak¿e jego zdaniem w przypadku nauki, nie mo¿na mówiæ o ¿adnym nasyceniu… Zdaniem S³onimskiego naukowiec jest do pewnego stopnia Panem Bogiem, bowiem to on sam wymyœla pytanie, na które sam nastêpnie odpowiada. Naukowiec odczuwa w ¿yciu wiêcej satysfakcji, bowiem wydziera cz¹stkê prawdy Bogu, a artysta – zdaniem S³onimskiego – jedynie przerabia to, co Pan Bóg mu da³. Nauce nie mo¿na poœwiêciæ, tylko odrobinê, czêœæ swej osobowoœci. Nauka domaga siê, wrêcz ¿¹da wy³¹cznoœci na czas wolny. Oczywiœcie mo¿na uprawiaæ naukê od czasu do czasu, tak z doskoku, w przerwach pomiêdzy, jednak¿e w taki sposób nigdy nie do³¹czy siê do panteonu wielkich tego œwiata[27].
Nale¿y pamiêtaæ, i¿ o rozwoju spo³eczeñstwa informacyjnego, w g³ównej mierze decydowaæ bêdzie czynnik ludzki. Samo nasycenie technologi¹ – choæ z pewnoœci¹ niezwykle wa¿ne – nie zast¹pi powszechnej edukacji, a w szczególnoœci edukacji informatycznej. Niezwykle istotnym wydaje siê byæ fakt uœwiadomienia, i¿ wyparcie ze œwiadomoœci d¹¿enia ku gospodarce opartej na wiedzy, na niewiele siê zda, gdy¿ jak czytamy w dokumencie Cele i kierunki rozwoju spo³eczeñstwa informacyjnego w Polsce, wydanym przez KBN 28 listopada 2000 roku: „Pierwsze kraje, które wkrocz¹ do spo³eczeñstwa informacyjnego, uzyskaj¹ najwiêksze korzyœci. One ustal¹ porz¹dek rzeczy dla wszystkich, którzy pójd¹ w ich œlady. Dla kontrastu, kraje, które odk³adaj¹ decyzje lub preferuj¹ rozwi¹zania czêœciowe, mog¹ doœwiadczyæ w najbli¿szej dekadzie katastrofalnego spadku inwestycji i zmniejszenia liczby miejsc pracy”. Niestety spo³eczna œwiadomoœæ transformacji ku globalnemu Spo³eczeñstwu Informacyjnemu i Gospodarce Elektronicznej jest w Polsce nik³a. Jak wskazuje Wojciech Cellary, Polacy nawet ci dobrze wykszta³ceni, traktuj¹ to zagadnienie jako odleg³e w czasie i nie dotycz¹ce ich bezpoœrednio, uwa¿aj¹c, i¿ s¹ wa¿niejsze rzeczy do zrobienia, a ta transformacja mo¿e jeszcze poczekaæ. Jednak¿e nale¿y mieæ na uwadze, i¿ rozwiniêta czêœæ œwiata nie bêdzie czekaæ, a¿ Polska nadrobi opóŸnienia[28].
Literatura:
- Abramowicz, W., Absolwenci uczelni obywatelami globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Referat wyg³oszony na I Krajowej Konferencji Naukowej „e – Uniwersytet: Metody i Narzêdzia”, Rzeszów, WSiZ, 2002
- Cellary, W., Porównanie uniwersytetu dziœ i jutro. [w:] Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. pr. zbior. pod red. W. Cellary, Warszawa 2002.
- Czerniejewski, B., Nauka i innowacyjnoœæ na potrzeby gospodarki. [w:] Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. pr. zbior. pod red. W. Cellary, Warszawa 2002.
- Dokument KBN, Cele i kierunki rozwoju spo³eczeñstwa informacyjnego w Polsce, 2000.
- Ho³dys, A., Polska nauka w cenie. w: Gazeta Wyborcza. 16.07.2004
- Komunikat CBOS. S. Mocek. Presti¿ zawodów. nr 0978
- Krzysztofek, K., Przemiany spo³eczne i gospodarcze, [w:] Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. pr. zbior. pod red. W. Cellary, Warszawa 2002.
- Markowski, M., Czynniki rozwoju spo³ecznego i gospodarczego. [w:] Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. pr. zbior. pod red. W. Cellary, Warszawa 2002.
- Raport TNS OBOP. Polacy o zawodach. K. 023/00
- Straszak, A., Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci. Referat wyg³oszony na I Krajowej Konferencji Naukowej „e – Uniwersytet: Metody i Narzêdzia”, Rzeszów, WSiZ, 2002
- Szpunar, M., Gen ciekawoœci rzeczywiœcie istnieje, http://ksiazki.wp.pl/katalog/recenzje/recenzja.html?rid=35647
- Tadeusiewicz, R., O potrzebie naukowej refleksji nad rozwojem spo³eczeñstwa informacyjnego. [w:] Mikrospo³ecznoœæ informacyjna na przyk³adzie miasteczka internetowego AGH. pr. zbior. pod red. L. Haber, AGH., Kraków.2001
- Tadeusiewicz, R., Spo³ecznoœæ Internetu., EXIT, Warszawa, 2002.
- Zagrodzka,D., Czy w Polsce mo¿na zrobiæ karierê w nauce? w: Gazeta Wyborcza, 19.09.2003.
Streszczenie:
Poziom skolaryzacji, uznaje siê ze jedn¹ z g³ównych miar bogactwa narodów, a korzystanie z urz¹dzeñ teleinformatycznych coraz czêœciej stanowi drogê do korzystania z wiedzy. Wiedza staje siê kwintesencj¹ wieku w którym przysz³o nam ¿yæ i funkcjonowaæ, analogicznie do pary i energii elektrycznej w fazie spo³eczeñstwa nazwanego industrialnym.
W d¹¿eniu ku gospodarce opartej na wiedzy niebagatelna rolê ma kapita³ ludzki, który dziêki edukacji mo¿e tworzyæ gospodarkê trzeciej fali opart¹ na wiedzy i informacji. Jednak¿e jak to najczêœciej bywa, to w³aœnie czynnik ludzi jest tym elementem, który stanowi g³ówny czynnik spowalniaj¹cy postêp. Mentalnoœæ ludzka, nastawiona konserwatywnie i negatywistycznie hamuje rozwój, szczególnie jeœli jest s³abo wykszta³cona. Coraz dobitniej wyra¿a siê pogl¹d, i¿ o rozwoju spo³eczeñstwa informacyjnego, na pewnym jego etapie bardziej fundamentalne bêd¹ czynniki spo³eczne, ni¿ techniczne, gdy na nic zda siê dostêp do zasobów œwiatowej sieci komputerowej, w sytuacji, gdy¿ u¿ytkownik, nie bêdzie w stanie siê ni¹ pos³ugiwaæ.
Human capital and intellectual chance on overcoming social unevenness.
Scholarisation level, it recognises from one of main measures of wealth of nations, and using from devices teleinformatics more often state road to using with knowledge. The knowledge becomes with quintessence of age in which it came us to live and to function, similarly to steam and energy electric in phaze of society named the industrial.
In endeavour towards leaning on knowledge economy not trifles human capital has part, which it thanks to education can create economy of third wave leaning on knowledge and information. Yet how this the most often happens then men's just factor is this element which makes up main factor slowing down progress. Human mentality, set conservatively and negatywist brakes development particularly, if it is educated faintly. The opinion more distinctly speaks, that about development of informative society, on sure his stage more fundamental the social factors will be, than technical, when the access on nothing passes to supplies of world computer net, in situation, because the user, it will not be in state her to help.
[1] W. Abramowicz. Absolwenci uczelni obywatelami globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Referat wyg³oszony na I Krajowej Konferencji Naukowej „e – Uniwersytet: Metody i Narzêdzia”, Rzeszów, WSiZ, 2002
[2] R. Tadeusiewicz. O potrzebie naukowej refleksji nad rozwojem spo³eczeñstwa informacyjnego. W: L. Haber (red.) Mikrospo³ecznoœæ informacyjna na przyk³adzie miasteczka internetowego AGH. Kraków. AGH. 2001, s.15-20.
[3] Tam¿e, s. 21
[4] K. Krzysztofek. Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 15-16.
[5] Tam¿e, s. 17
[6] W. Abramowicz. dz.cyt.
[7] A. Straszak. Cyfryzacja uniwersytetu: koniecznoœæ i mo¿liwoœci. Referat wyg³oszony na I Krajowej Konferencji Naukowej „e – Uniwersytet: Metody i Narzêdzia”, Rzeszów, WSiZ, 2002
[8] K. Krzysztofek. Przemiany spo³eczne i gospodarcze. W: W. Cellary. Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 15-16.
[9] M. Markowski. Czynniki rozwoju spo³ecznego i gospodarczego. W. Cellary (red.) Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 23
[10] K. Krzysztofek. Przemiany spo³eczne i gospodarcze. W: W. Cellary. Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 15-16.
[11] W. Cellary. Porównanie uniwersytetu dziœ i jutro. W: W. Cellary (red.) Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 131
[12] B. Czerniejewski. Nauka i innowacyjnoœæ na potrzeby gospodarki. W: W. Cellary (red.) Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 52
[13] W 1990 roku 30,6% wydatków na naukê pochodzi³o ze Ÿróde³ komercyjnych – dla porównania w UE wskaŸnik ten wynosi ok. 50,8%, zaœ w USA 68,5% - podajê za B. Czerniejewski dz. cyt.
[14] A. Ho³dys. Polska nauka w cenie. w: Gazeta Wyborcza. 16.07.2004
[15] W rankingu oceniano dwa kryteria: liczbê prac zamieszczonych przez badaczy danego kraju w renomowanych czasopismach oraz liczbê cytowañ tych prac w artyku³ach napisanych przez innych badaczy – dane dotyczy³y lat 1997-2001; analizie poddano 8 000 artyku³ów wydawanych w 36 jêzykach – podajê za A. Ho³dys: Polska nauka w cenie
[16] A. Ho³dys, tam¿e
[17] tam¿e
[18] A. Straszak. dz.cyt.
[19] tam¿e
[20] R. Tadeusiewicz. Spo³ecznoœæ Internetu. Warszawa, Exit. 2002, s.121.
[21] tam¿e
[22] tam¿e
[23] tam¿e
[24] D. Zagrodzka. Czy w Polsce mo¿na zrobiæ karierê w nauce? w: Gazeta Wyborcza, 19.09.2003
[25] Raport TNS OBOP. Polacy o zawodach. K. 023/00
[26] Komunikat CBOS. S. Mocek. Presti¿ zawodów. nr 0978
[27] M. Szpunar, Gen ciekawoœci rzeczywiœcie istnieje, http://ksiazki.wp.pl/katalog/recenzje/recenzja.html?rid=35647
[28] W. Cellary, Wstêp, w: W. Cellary (red.) Polska w drodze do globalnego spo³eczeñstwa informacyjnego. Raport o rozwoju spo³ecznym. Warszawa 2002, s. 5